Ponieważ jesteś tego warta

Ponieważ jesteś tego warta

Dobry slo­gan potrafi towa­rzy­szyć marce przez długie lata. Niestety, słaby też. Ten, o którym zaraz przeczytacie, jest nie tylko hasłem, ale też swoistym manifestem. I z pewnością fakt, że L’Oreal nie zmienił go od prawie 50 lat, jest dowodem na to, że jest tego wart.

Dawno dawno temu…

Zacznijmy od kontekstu, bo on jest w całej opowieści bardzo ważny. Reklamy dla kobiet wyglądały w latach 70. inaczej niż dziś, zupełnie inaczej. Najważniejszą różnicą było to, że główne role odgrywali w nich… mężczyźni. To ekspercki głos lektora dyktował kobiecie co kupić, aby je usatysfakcjonować. Panowie byli wówczas ekspertami od wszystkiego, nawet w kwestii produktów, z którymi szczególnie wtedy mieli naprawdę niewiele wspólnego, jak np. artykuły do gotowania czy sprzątania.

Właśnie w tych czasach, znanych Wam być może z serialu Mad Man, francuski koncern L’Oreal chciał podbić amerykański rynek farbami do włosów o nazwie Preference. Jak możemy sobie wyobrażać na spotkaniu w nowojorskiej agencji McCann, pełnym whisky, papierosów i niewybrednych seksistowskich żartów, niejaka Ilon Specht wpadła na pomysł doskonały. 23-letnia copywriterka tupnęła wtedy nogą i przekonała wszystkich, że kobieta używająca farb Preference nie robi tego dla innych, nie kupuje kosmetyków po to, aby zaimponować mężczyźnie. Swój światopogląd zawarła w czterech słowach: „Ponieważ jestem tego warta”.

Girl power!

Bohaterki tej reklamy od początku były niezależne, pewne siebie i miały własne zdanie. W reklamach już nikt nie wypowiadał się za użytkowniczkę. Przecież kobieta potrafi mówić i chce mówić sama za siebie!

Dziś taki zabieg nie robi na nikim wrażenia, ale warto odnotować, że takie podejście było nie tylko rewolucyjne, ale też bardzo ryzykowne.

Teraz wiemy, że było warto. Sukces hasła L’Oreal był silnie związany z przemianą roli kobiety w społeczeństwie w latach 70. Idee feministyczne sprawiały, że słaba płeć stawała się coraz silniejsza, a jej przedstawicielki coraz odważniej szukały swojego miejsca w świecie, innego niż tylko u boku zapracowanego męża. L’Oreal, a także Ilon Spech, wyczuli ten moment doskonale.

Ja, Ty, My

Hasło promujące farby do włosów działało tak dobrze, że z czasem stało się kluczowe dla całej marki.

I choć główny claim niewątpliwie okazał się wielkim sukcesem, nie obyło się bez drobnych modyfikacji. Pierwotną wersję „Jestem tego warta” zmieniono w latach 90. na bardziej bezpośredni zwrot „Jesteś tego warta”. Chodziło o to, żeby bardziej skupić się na odbiorcy. Niespełna dekadę później L’Oreal postawił w centrum swojego przekazu wszystkie kobiety, mówiąc: „Jesteśmy tego warte”.

I właśnie te zmiany świadczą jeszcze wyraźniej o sile i jakości tego claimu. Dzięki zastosowaniu tylko jednej subtelnej modyfikacji claim ewoluuje, odpowiadając na potrzeby rynku, a przede wszystkim… wszystkich kobiet.

*Artykuł ma charakter informacyjny oraz przedstawia ogólne informacje dotyczące sposobu realizacji kampanii reklamowych. Artykuł nie ma na celu promocji artykułów lub usług.

masz dla nas wyzwanie?

Dostosowujemy rozwiązania do budżetu i celów. Porozmawiajmy już teraz o Twoim projekcie!

Twoje dane są z nami bezpieczne! Kreatik jest administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych. Będą one przetwarzane wyłącznie w celu udzielenia odpowiedzi na Twoje zapytanie. Masz pytania, wątpliwości - pisz: rodo@kreatik.pl. Dzielimy się informacjami, w naszej Polityce Prywatności znajdziesz szczegóły dotyczące procesu przetwarzania Twoich danych.

kontakt dla Klientów

Mateusz Iwiński

New Business Manager

+48 506 688 553

lubimy ciasteczka!

Aby zapewnić prawidłowe działanie systemu, korzystamy z plików cookies, zgodnie z naszą Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce internetowej.