E-mail marketing - jak to zaprojektować?

E-mail marketing - jak to zaprojektować?

Codziennie otrzymujemy, otwieramy, czytamy, piszemy, wysyłamy, przerzucamy, wyrzucamy, przesyłamy dalej setki tysięcy maili. Statystyki mówią o 122 500 453 020 maili wysyłanych co godzinę na całym świecie. To dużo. Duży jest też potencjał zwiększania świadomości marki czy sprzedażowy, jeżeli zachęcimy odbiorcę do zapoznania się z naszą ofertą, tylko po szybkim „rzuceniu okiem” na zawartość wiadomości, którą do niego kierujemy. Jak skutecznie tego dokonać? Jest kilka mailowych przykazań, które chciałabym Wam przybliżyć. Stosując się do nich, będziecie mieć pewność, że Wasze kampanie email marketingowe będą przekładały się na rzeczywiste zyski.

Layout

Zawsze 600 pikseli szerokości, zawsze prosty, możliwy do szybkiego przeskanowania.

 

Nie oszukujmy się, że ktokolwiek z nas poświęca na odczytanie maila więcej niż kilka sekund. I właśnie w te kilka sekund musimy złapać uwagę swojego odbiorcy. Przy tworzeniu skutecznych maili wykorzystujemy główne dwa układy:

– 1 kolumnowy — który jest najlepszym nośnikiem dla skoncentrowanych, zwięzłych komunikatów oraz jest najlepszym układem dla wiadomości wymagających CTA.

 

– Multi kolumnowy — układ ten idealnie sprawdza się przy mailach o szerokim contencie. Pozwala nam na zaprezentowanie oferty w zgrabny, kompaktowy sposób. Idealnie sprawdza się w newsletterach e-commersowych i w wiadomościach o niezasadniczym charakterze.

 

Cel

Przy tworzeniu kreacji pod kampanie mailowe, musimy zadać sobie dwa pytania — jaki cel ona ma? Jaki ma przynieść efekt?

  1. Przeczytaj mnie — jeżeli kampania ma zachęcić odbiorcę do przeczytania zawartości to powinna opierać się na dobrym copywritingu. Zwięzłe, chwytliwe i łatwe do odczytania hasła są w tym przypadku kluczem do złapania uwagi odbiorcy. Kampania jest lekka i prawie pozbawiona obrazów, jedyny wizualny „haczyk” używamy w nagłówku wiadomości, w ten sposób zawartość merytoryczna staje się bardziej interesująca dla czytelnika.
  2. Kup mnie — to co ma najbardziej zachęcić odbiorcę to wysoka atrakcyjność wizualna. Czysty, dobrze dopasowany układ i zachęcające zdjęcia są obowiązkowe przy tego typu kampanii. Ułatwimy również naszym klientom zakup, jeżeli pod każdym produktem umieścimy link z odniesieniem do karty produktu na stronie internetowej. Dobrze napisany nagłówek wiadomości jest jednak równie ważny. To pierwsza rzecz, która widzi odbiorca, dlatego również warto zadbać o jego atrakcyjność — w tym przypadku merytoryczną.
  3. Dołącz do mnie — kampanie, które na celu maja zwiększenie liczby subskrybentów, dołączenia do jakiegoś programu, szkolenia etc. także rządzą się swoimi prawami. Wiadomości te powinny być krótkie i rzeczowe. Informacje w nich zawarte układamy w hierarchii — najważniejsze szczegóły powinny znaleźć się na samej górze, wyróżnione czy o graficznie czy kolorystyczne. CTA w takich wiadomościach powinno być jasno zdefiniowane i dostrzegalne na pierwszy rzut oka. Natomiast wszelkie informacje dodatkowe, mniej istotne ale nadal ważne, umieszczamy na końcu.

Buttony

Po wybraniu układu i ustaleniu charakteru naszej kampanii e-mail marketingowej, skupiamy się na szczegółach. Konkretnie jednym, który jako pozwoli nam na złapanie uwagi i podjęcie działań — buttony z CTA, czyli Call To Action. Jak je zaprojektować i sformułować żeby spełniały swoją funkcję? W kampaniach ecommersowych odchodzimy od delikatnych form i poleceń typu „kliknij”, „sprawdź”, „więcej”, na rzecz solidnych kolorów i komend jasno dających do zrozumienia, co czeka nas po zareagowaniu na dane CTA. W ten sposób klient nie ma żadnych wątpliwości i produkt, który chcemy mu sprzedać jest dla niego bardziej dostępny.

 

Jeżeli jednak nasza kampania należy do grupy „przeczytaj mnie” lub „dołącz do mnie” gdzie większą jej część stanowi copy, używamy linków w tekście. W ten sposób zwiększamy szanse na klikalność naszej wiadomości.

Kolory które sprzedają

Nieodłącznym atrybutem buttonów z CTA jest ich kolor. Rzadko kiedy zastanawiamy się jaki ładunek emocjonalny niesie ze sobą kolor. Schemat poniżej przedstawia te zależności i skojarzenia.

 

Dlatego warto poświecić trochę więcej czasu na dobraniem koloru, który będzie odpowiednim nośnikiem i informacji i emocji, które będziemy chcieli wywołać u swojego odbiorcy.

Obraz

Kolejnym bardzo ważnym elementem są obrazy, które używamy. Mocnym trendem jest projektowanie maili, gdzie zdjęcia stanowią 100% ich szerokości — 600 pikseli. Jest to łatwy i atrakcyjny sposób prezentowania naszej oferty.

 

Zdjęcia zapewniają większe wizualne zaangażowanie odbiorcy w tzw. click-throught. Dlatego upewnij się, że Twój obraz będzie maksymalnie klikalny, czyli każde zdjęcie albo każda część zdjęcia będzie linkiem do strony zewnętrznej. Musimy jednak pamiętać, że niektóre programy mailowe czy nawet sami użytkownicy mają zablokowane wyświetlanie obrazów. W tym przypadku projektujemy tak, aby nasza wiadomość była czytelna i bez nich. Pomoże nam w tym streszczenie obrazu, które wyświetli się w polu obrazu i opisze nam jego niewidoczną zawartość.

 

Coraz popularniejszym zabiegiem w e-mail marketingu jest używanie wszelkiego rodzaju obrazów interaktywnych. Magiczne słowo „video” potrafi zwiększyć wskaźnik otwarć naszej wiadomości o ok. 40%. Ruchome obrazy, gify czy filmy video skutecznie przykuwają uwagę odbiorcy. Jest to prosty zabieg, którego jedynym ograniczeniem są aplikacje pocztowe, nie do końca przystosowane do wyświetlania wiadomości interaktywnych. Przygotowując kampanię, należy mieć na względzie, że nie każda aplikacja wyświetli naszą wiadomość tak jak sobie to zaplanowaliśmy i np. umieścić miniaturę filmiku będącą linkiem do strony zewnętrznej.

 

Fonty

Aby nasza wiadomości była czytelna i przejrzysta niezależnie od urządzenia na którym będzie czytana, musimy trzymać się kilku reguł przy osadzaniu copywritingu.

– 44–48 pkt — nagłówki, CTA i informacje, które są dla nas najważniejsze. Daje nam to pewność, że ten tekst będzie zawsze dobrze zauważalny i będzie przyciągał wzrok.

– 16 pkt — jest to minimalna wielkość fontu dla tekstu ciągłego naszej wiadomości. Mniejszy byłby po prostu nieczytelny.

Ale trzymanie się tych zasad nie jest jednak tak „bolesne” jak używanie kilku określonych fontów, które dają nam pewność, że nasza wiadomość będzie wyświetlała się poprawnie. Są trzy rodziny bezpiecznych fontów, których używamy na przy projektowaniu maili:

– Sans Serif — Arial, Arial Black, Tahoma, Trebuchet MS, Verdena (ew. Geneva, Lucida Grande)

 

– Serif — Courier, Courier New, Georgia, Times i Times New Roman (ew. Palatino)

 

– Monospace — Courier, Courier New (ew. Monaco)

 

Istnieje oczywiście możliwość pobawienia się różnymi typografiami i tworzenie bardziej artystycznych kreacji, wiąże się to jednak z osadzeniem tekstu w grafice, spłaszczeniu jej i potraktowaniu jak zwykły obraz.

Mobile

Ponad 50% z wiadomości mailowych jest otwieranych na urządzeniach mobilnych. Ta liczba na przestrzeni lat będzie znacząco rosła, dlatego warto przy tworzeniu kreacji mailowych zadbać o responsywność naszych projektów. Możliwe jest zaprojektowanie mobile-friendly responsive email używając takich samych zasad jak w przypadku tworzenia stron internetowych. Ustawiamy wtedy jego szerokość na 450 pikseli i ustalamy wielkość fontów — nagłówki minimum 30 pkt oraz copy na minumum 20 pkt. Projekt jest na tyle „duży”, że pozwala nam to na czytelne wyświetlenie wiadomości, niezależnie od rozdzielczości nośnika.

 

Możliwe, ale niepraktykowane jeszcze na szeroką skalę, jest projektowanie maili w pełni responsywnych. Zanim jednak do tego dojdzie i będziemy mogli w pełni z tego korzystać, potrzebne są aktualizacje programów mailowych, które nam to umożliwią.

Jak widać jest kilka warunków projektowania mailingów czy newsletterów, o których musimy pamiętać. Opisałam w tym artykule 6 podstawowych zasad, które ułatwią Ci pracę nam nimi i stanowią solidny start w świecie e-mail marketingu. Powodzenia.

ta strona używa plików cookies